Często słyszę, że większość przedsiębiorców, osób prowadzących swój własny biznes wcale nie ma wykształcenia związanego z ekonomią, zarządzaniem, księgowością itd. Interesuje mnie jednak, czy w takiej sytuacji warto przed rozpoczęciem działalności zainwestować w jakiś kurs, szkolenie?? Czy jako typowa humanistka jestem sobie w stanie poradzić bez takiego "dokształcania"? Jak to było z Wami?
Sukces bez wykształcenia ekonomicznego-czy to możliwe?
5 odpowiedzi
Nie mam wykształcenia ekonomicznego i nigdy też nie wkładałem pieniędzy w kursy, czy szkolenia. Muszę jednak przyznać, że zanim odważyłem się na pierwszy krok w biznesie sporo się oczytałem, przekopałem mnóstwo forów, dużo rozmawiałem ze znajomymi, czy też ogólnie ludźmi, którzy mieli nieco większe pojęcie w tym temacie niż ja. A teraz...a teraz wciąż się uczę, ale tak jak powiedziałem, bardziej na własną rękę.
Sporo własnej pracy, cierpliwości i Tobie też się uda:)).
najważniejsza w prowadzeniu firmy - jest umiejętność pozyskiwania nowych klientów i utrzymania dotychczasowych..
od ekonomii będziesz miała dyrektora finansowego :D
a na poważnie - musisz wiedzieć kiedy twoja firma jest rentowna i ilu klientów musisz zdobyć żeby osiągać zyski
Powodzenia
Mój tato także nie posiada wykształcenia ekonomicznego i nigdy nie robił żadnych szkoleń itp., a już od wielu lat prowadzi własną działalność i nie narzeka:)
Wykształcenie ekonomiczne nie jest żadnym wyznacznikiem sukcesu w prowadzeniu własnego przedsiebiorstwa, jednak uważam, że chociaż podstawową wiedzę z tego zakresu warto mieć. Sam zainwestowałem w szkolenie z zarządzania własną firmą i muszę powiedzieć , że nie żałuję.
Wykształcenie ekonomiczne, czy ogólnie z zakresu kierunków, nazwijmy to "bardziej ścisłych" na pewno będzie dużą pomocą, ale zgadzam się z Labidu, że nie jest to gwarant sukcesu. Wiem, co mówię, bo prowadzę biuro rachunkowe i mam do czynienia w większości właśnie z "samoukami". Jedni radzą sobie lepiej inni gorzej, ciągle ucząc się na swoich własnych błędach.
