Sukces bez wykształcenia ekonomicznego-czy to możliwe?

Często słyszę, że większość przedsiębiorców, osób prowadzących swój własny biznes wcale nie ma wykształcenia związanego z ekonomią, zarządzaniem, księgowością itd. Interesuje mnie jednak, czy w takiej sytuacji warto przed rozpoczęciem działalności zainwestować w jakiś kurs, szkolenie?? Czy jako typowa humanistka jestem sobie w stanie poradzić bez takiego "dokształcania"? Jak to było z Wami?



5 odpowiedzi

20 lipca 2010
napisane przez
332 2 7

Nie mam wykształcenia ekonomicznego i nigdy też nie wkładałem pieniędzy w kursy, czy szkolenia. Muszę jednak przyznać, że zanim odważyłem się na pierwszy krok w biznesie sporo się oczytałem, przekopałem mnóstwo forów, dużo rozmawiałem ze znajomymi, czy też ogólnie ludźmi, którzy mieli nieco większe pojęcie w tym temacie niż ja. A teraz...a teraz wciąż się uczę, ale tak jak powiedziałem, bardziej na własną rękę.
Sporo własnej pracy, cierpliwości i Tobie też się uda:)).


3


21 lipca 2010
napisane przez
43 3

najważniejsza w prowadzeniu firmy - jest umiejętność pozyskiwania nowych klientów i utrzymania dotychczasowych..

od ekonomii będziesz miała dyrektora finansowego :D

a na poważnie - musisz wiedzieć kiedy twoja firma jest rentowna i ilu klientów musisz zdobyć żeby osiągać zyski
Powodzenia


2


20 lipca 2010
napisane przez
KasiaWAW
144 1 7

Mój tato także nie posiada wykształcenia ekonomicznego i nigdy nie robił żadnych szkoleń itp., a już od wielu lat prowadzi własną działalność i nie narzeka:)


1


20 lipca 2010
napisane przez
Labidu
275 1 3 9

Wykształcenie ekonomiczne nie jest żadnym wyznacznikiem sukcesu w prowadzeniu własnego przedsiebiorstwa, jednak uważam, że chociaż podstawową wiedzę z tego zakresu warto mieć. Sam zainwestowałem w szkolenie z zarządzania własną firmą i muszę powiedzieć , że nie żałuję.


1


21 lipca 2010
napisane przez
MarcinPazdro
154 1 1 6

Wykształcenie ekonomiczne, czy ogólnie z zakresu kierunków, nazwijmy to "bardziej ścisłych" na pewno będzie dużą pomocą, ale zgadzam się z Labidu, że nie jest to gwarant sukcesu. Wiem, co mówię, bo prowadzę biuro rachunkowe i mam do czynienia w większości właśnie z "samoukami". Jedni radzą sobie lepiej inni gorzej, ciągle ucząc się na swoich własnych błędach.


1




Twoja odpowiedź


* - pole wymagane


Odpowiadaj rzeczowo, kulturalnie i na temat.